Jest na drugim miejscu w Europie, a turyści go pokochali. Polacy jednak go nienawidzą - poznajcie niezwykły blok z Gdańska
Mówi się, że po drugiej stronie trawa zawsze wydaje się być nieco bardziej zielona. Oznacza to po prostu tyle, że każde inne miejsce, niż to w którym mieszkamy, wydaje nam się być ciekawsze i znacznie bardziej atrakcyjne. Nic zresztą dziwnego. Nawet jeśli przyszłoby nam mieszkać w najpiękniejszym miejscu na całej planecie, to na pewno po pewnym czasie te wszystkie widoki w końcu by nam się znudziły i wszystko inne uważalibyśmy za znacznie piękniejsze. 

Tak niestety dzieje się zawsze i nie powinniśmy winić samego miejsca, w którym mieszkamy. Zwykle również bywa tak, że znacznie bardziej cenimy rzeczy, które nie znajdują się w naszym własnym kraju. Wszystkie kierunki wakacyjne wydają się być jakieś takie znacznie bardziej atrakcyjne tylko dlatego, że dzielą nas od nich tysiące kilometrów. 

Można to więc podsumować krótkim powiedzeniem: cudze chwalicie, swego nie znacie. Niewiele osób zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że w Gdańsku stoi jeden z najbardziej znanych - przynajmniej pod pewnym konkretnym względem - budynków w całej Europie. Tak ściślej rzecz ujmując, jest on na drugim miejscu. O czym jednak konkretnie mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 07 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Wszyscy robią was w konia! Blue Monday to jedna wielka ściema
Właśnie mija najbardziej depresyjny dzień w roku, powszechnie zwany „Blue monday”. Według definicji przypada on na trzeci poniedziałek stycznia - czyli w roku 2019 wypadło na dzień 21 stycznia. Do roku 2011 był to ostatni poniedziałek pełnego tygodnia stycznia, więc daty czasem się nie zgadzały. W tym roku jednak nie robiłoby to nawet większej różnicy. 

Blue monday to najbardziej depresyjny dzień w całym roku. Pomysłodawcą teorii był Cliff Arnal, psycholog i były współpracownik Uniwersytetu w Cardiff. Data została wyznaczona na podstawie skomplikowanego który został stworzony przez psychologa. Zawierały się w nim czynniki meteorologiczne, ekonomiczne oraz psychologiczne. 

Dziś na Facebooku na pewno natknęliście się na wiele wpisów dotyczących właśnie „niebieskiego poniedziałku” (dosłowne tłumaczenie). Wielu z was pewnie nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że zostaliście oszukani. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 stycznia 2019 o 12:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: se.pl
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 stycznia 2019 o 10:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: fakt.pl
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 stycznia 2019 o 10:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: rmf.fm
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 stycznia 2019 o 21:01 przez jatoja