Jestem dzieckiem z gwałtu
Mam 17 lat i jestem dzieckiem poczętym z gwałtu. Moja dzielna i fantastyczna mama urodziła mnie mimo mojej skazy (Tak, nazywam siebie skazą, bo moja mama zasługiwała na poczęcie dziecka z miłości. To najmilsza kobieta jaką znam, muchy by nie skrzywdził.) Kiedy dowiedziałem się prawdy, pierwsze co chciałem zrobić, to pociąć się i powiesić. Nie mogłem sobie wybaczyć, że jestem owocem jej cierpienia, wyrzuty sumienia dosłownie zżerały mnie od środka, choć to de facto nie moja wina. Nigdy nie sprawiałem problemów mojej rodzinie, ale po poznaniu prawdy postanowiłem być najlepszym synem na świecie. Na każdym kroku staram się wynagrodzić mamie jej cierpienie. 

Brzydzę się sobą. Brzydzę się, że mam jego geny. Miałem okazję poznać tego człowieka (nie nazwę go ojcem, bo to zwykły zwyrodnialec) na rozprawie sądowej. Zgwałcił też inne kobiety. Kiedy go zobaczyłem miałem ochotę się na niego rzucić, ale koniec końców tylko go oplułem i krzyczałem, że jest ostatnim du*kiem i z całego serca pragnę aby zdechł, że takich ludzi powinno się od razu zabijać i brzydzę się nim. Nienawidzę go. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 lutego 2018 o 16:02 przez Defdef

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2020 o 22:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2020 o 20:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2020 o 20:07
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lipca 2020 o 17:07 przez Defdef

W 1964 roku 17 letnia kobieta, próbując popełnić samobójstwo skacząc z wieży Eiffla, wylądowała na przejeżdżającym samochodzie i przeżyła. Po czym rok później wyszła za mąż za właściciela samochodu.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2019 o 14:09 przez Defdef