Krupa zdradza, co zabiło jej ukochanego aniołka!

Choć od odejścia jej ukochanego psa Rugby minęły już cztery dni, Joanna Krupa wciąż nie może otrząsnąć się po tej tragedii. Gwiazda we wzruszającym poście na Instagramie pisze o śmierci i miłości. Zdradziła też, jaka była przyczyna śmierci jej pupila.

Jak wynika z ostatniego wpisu modelki, cały czas nie może się pogodzić ze śmiercią kochanego zwierzaka. "Death leaves a heartache no one can heal , love leaves a memory no one can steal ", czyli w tłumaczeniu na język polski: "Śmierć zostawia ból serca, którego nikt nie może uleczyć, miłość zostawia wspomnienie, którego nikt nie może ukraść" - napisała Krupa w najnowszym poście na Instagramie. To znana irlandzka sentencja.

W jednym z komentarzy pod wpisem Joanna Krupa została zapytana o przyczynę śmierci pupila. - Miał tylko 11 lat, miał chorobę serca, ale nie umarł od tego. Naprawdę nie wiemy, co się stało. Wydaje się, że to wynik infekcji - zdradziła gwiazda.

14 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 17:06 przez Defdef

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 czerwca 2019 o 15:06 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 czerwca 2019 o 15:06 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 czerwca 2019 o 14:06 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 czerwca 2019 o 14:06 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 czerwca 2019 o 14:06 przez MarcinZfejsa