Ksiądz Łukasz surowo karał za rozmowy na religii, a sam... filmował nagie dzieci w toaletach i pod prysznicem
30-letni ksiądz Łukasz P. prowadził zajęcia z religii w jednej ze szkół w województwie lubelskim, a wierni wspominają jego kazania jako "wyjatkowo surowe". Straszył parafian ogniem piekielnym, ale widmo tego typu kary nie powstrzymało go przed filmowaniem dziewczynek w przebieralniach galerii handlowej na wakacjach w Chorwacji.

Jedno z dzieci zainteresowało się, czemu w przegrodzie pojawił się but mężczyzny i zaalarmowało rodziców. Wezwana ochrona przyłapała na gorącym uczynku mężczyznę, który okazał sie być polskim księdzem. Chciał poddać się karze, ale chorwacka policja nie zbagatelizowała sprawy pedofila w sutannie. Przekazała sprawę policji z Zamościa, która w domu księdza znalazła materiały z dziecięcą pornografią. Okazało się, że ksiądz miał też "oryginalne" hobby. Montował ukryte kamery pod prysznicami, w przebieralniach czy w dziecięcych toaletach. Stwierdził, że "pomagało mu to odstresować się po ciężkiej pracy w parafii". Grozi mu do 5 lat więzienia.

Nie wiadomo, gdzie teraz przebywa, ale zniknął, bez wyjaśnienia ze strony kościelnej, zarówno z parafii, jak i ze szkoły, w której uczył religii. 
 
12 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 września 2018 o 11:09 przez kwiatlotosu
Źródło: Prokuratura/lokalne media

Komentarze