Musimy zapłacić podatek od prezentów komunijnych - fiskus przypomina o obowiązku rozliczenia się z darowizn
W internecie dość modne jest hasło dotyczące „pieniędzy z komunii”. Zdaniem wielu użytkowników jest to jedna z największych tajemnic dzieciństwa. Wśród zaginionych na zawsze przedmiotów wymieniają: Arkę Przymierza, Świętego Graala oraz właśnie pieniądze z komunii. Wiele osób w żartach stwierdza, że jeśli mogłoby zadać tylko jedno pytanie jakiejś wszechwiedzącej istocie, to właśnie zapytaliby się: gdzie są pieniądze z komunii. 

Oczywiście wszyscy doskonale wiedzą, gdzie te pieniądze się podziały. Zagarnęli je rodzice dzieci przystępujących do sakramentu i odpowiednio spożytkowali. Niby jest to dość niesprawiedliwe, jednak kiedy weźmiemy pod uwagę, jak duże koszta ponosi taki rodzic w wychowaniu dziecka, to chyba im się należy. 

Komunia w ciągu ostatnich kilkunastu lat drastycznie się zmieniła. Dzieci nie zadowalają już prezenty typu encyklopedia, rower czy zegarek. Teraz trzeba się szarpnąć i kupić co najmniej jakiś tablet, telefon, quada, skuter czy komputer. Czasem jednak rodzina decyduje się na jeszcze droższe podarki. Zapominają jednak przy tym wszystkim o jednej ważnej rzeczy: od takich prezentów należy odprowadzić podatek i rozliczyć się z fiskusem. 

Nie wszystkie prezenty muszą mieć odprowadzony podatek od darowizn. Od których więc trzeba zapłacić podatek? Znamy odpowiedź i się nią z wami podzielimy! 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 maja 2019 o 17:05 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 19:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: viva
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 19:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/tam-odnaleziono-cialo-piotra-wozniaka-staraka/dp8fpkw#slajd-8
Wielka zmiana w polskich sklepach. Od września za każdą taką torbę trzeba będzie zapłacić
Wprawdzie w Polsce nie ma już wielu takich miejsc, jednak gdzieniegdzie wciąż można spotkać bezpłatne torebki foliowe. Od 1 września ma się to zmienić. Jak zapowiedział minister Środowiska, Henryk Kowalczyk, nowy przepis ma pomóc w walce ze sklepami, które próbowały obejść tzw. opłatę recyclingową, poprzez wprowadzanie na rynek grubszych toreb, za które nie trzeba było płacić. 

Obowiązkową opłatą wynoszącą 25 groszy objęte zostaną wszystkie torby, których grubość przekracza 15 mikrometrów. Chodzi więc o niemal wszystkie możliwe rodzaje poza tzw. "zrywkami" - dostępnymi na przykład na dziale warzywnym w supermarketach. 

Jest to niewielka zmiana, która ma zaowocować potężnym zastrzykiem gotówki do budżetu państwa. Jeszcze w tym roku ma wpłynąć ponad 63 mln złotych, a w roku 2020 1,4 mld. Jeśli wiec w waszej okolicy znajduje się sklep, który w podobny sposób próbował obejść opłatę recyclingową, to szykujcie się na spore zmiany. W przypadku większych sieci spożywczych nie będzie to nawet odczuwalne. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 19:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: pudelek
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz