Musimy zapłacić podatek od prezentów komunijnych - fiskus przypomina o obowiązku rozliczenia się z darowizn
W internecie dość modne jest hasło dotyczące „pieniędzy z komunii”. Zdaniem wielu użytkowników jest to jedna z największych tajemnic dzieciństwa. Wśród zaginionych na zawsze przedmiotów wymieniają: Arkę Przymierza, Świętego Graala oraz właśnie pieniądze z komunii. Wiele osób w żartach stwierdza, że jeśli mogłoby zadać tylko jedno pytanie jakiejś wszechwiedzącej istocie, to właśnie zapytaliby się: gdzie są pieniądze z komunii. 

Oczywiście wszyscy doskonale wiedzą, gdzie te pieniądze się podziały. Zagarnęli je rodzice dzieci przystępujących do sakramentu i odpowiednio spożytkowali. Niby jest to dość niesprawiedliwe, jednak kiedy weźmiemy pod uwagę, jak duże koszta ponosi taki rodzic w wychowaniu dziecka, to chyba im się należy. 

Komunia w ciągu ostatnich kilkunastu lat drastycznie się zmieniła. Dzieci nie zadowalają już prezenty typu encyklopedia, rower czy zegarek. Teraz trzeba się szarpnąć i kupić co najmniej jakiś tablet, telefon, quada, skuter czy komputer. Czasem jednak rodzina decyduje się na jeszcze droższe podarki. Zapominają jednak przy tym wszystkim o jednej ważnej rzeczy: od takich prezentów należy odprowadzić podatek i rozliczyć się z fiskusem. 

Nie wszystkie prezenty muszą mieć odprowadzony podatek od darowizn. Od których więc trzeba zapłacić podatek? Znamy odpowiedź i się nią z wami podzielimy! 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 maja 2019 o 17:05 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Na drogach w całej Polsce zaczynają pojawiać się tajemnicze znaki. Co one oznaczają?
Na polskich drogach wkrótce pojawią się zupełnie nowe znaki. Niektórzy kierowcy mogą czuć się zagubieni, ponieważ prawdopodobnie nie będą wiedzieć, co te znaki oznaczają. Nie przejmujcie się, już spieszymy z wyjaśnieniami, abyście sami nie należeli do tego poszkodowanego grona. 

Jak zapewne już się domyśliliście, mają one związek z pojazdami wojskowymi. Są to znaki międzynarodowe, a więc nawet jeśli na danym terenie będą odbywały się manewry wojsk sprzymierzonych, to nie będzie stanowiło problemu. Znaki te pełnią funkcję informacyjną i są przeznaczone dla wojska. Ruch cywilny nawet nie musi wiedzieć o co w nich chodzi. 

Ich pojawienie się ma związek z zapowiadanymi manewrami wojskowymi. W najbliższym czasie zobaczycie je na drogach w województwach dolnośląskim i lubuskim. W dniach od 23 maja do 16 czerwca będą tam odbywały się manewry wojskowe na dość dużą skalę. To jednak nie wszystko. 

Znaki pojawią się również w innych rejonach naszego kraju, a będzie to miało związek z zupełnie innymi manewrami. Na tym obszarze możemy spodziewać się ich od 15 do 25 czerwca. W tych manewrach weźmie udział aż 18 tys. żołnierzy z 12 państw. 

Największej aktywności pojazdów wojskowych możemy spodziewać się w w pobliżu Drawska Pomorskiego, Żagania, Orzysza, Dęblina, a także na wybrzeżu Bałtyku w pobliżu poligonów. 

Co jednak w końcu znaki te nam mówią? Wojskowi są w stanie z nich odczytać dopuszczalne obciążenia poszczególnych obiektów - zarówno na mostach i wiaduktach, jak i na nawierzchniach drogowych. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 18:05 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 maja 2019 o 20:05 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 17:05 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 17:05 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=juGqtoD1c1A
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 17:05 przez Defdef