Na drogach w całej Polsce zaczynają pojawiać się tajemnicze znaki. Co one oznaczają?
Na polskich drogach wkrótce pojawią się zupełnie nowe znaki. Niektórzy kierowcy mogą czuć się zagubieni, ponieważ prawdopodobnie nie będą wiedzieć, co te znaki oznaczają. Nie przejmujcie się, już spieszymy z wyjaśnieniami, abyście sami nie należeli do tego poszkodowanego grona. 

Jak zapewne już się domyśliliście, mają one związek z pojazdami wojskowymi. Są to znaki międzynarodowe, a więc nawet jeśli na danym terenie będą odbywały się manewry wojsk sprzymierzonych, to nie będzie stanowiło problemu. Znaki te pełnią funkcję informacyjną i są przeznaczone dla wojska. Ruch cywilny nawet nie musi wiedzieć o co w nich chodzi. 

Ich pojawienie się ma związek z zapowiadanymi manewrami wojskowymi. W najbliższym czasie zobaczycie je na drogach w województwach dolnośląskim i lubuskim. W dniach od 23 maja do 16 czerwca będą tam odbywały się manewry wojskowe na dość dużą skalę. To jednak nie wszystko. 

Znaki pojawią się również w innych rejonach naszego kraju, a będzie to miało związek z zupełnie innymi manewrami. Na tym obszarze możemy spodziewać się ich od 15 do 25 czerwca. W tych manewrach weźmie udział aż 18 tys. żołnierzy z 12 państw. 

Największej aktywności pojazdów wojskowych możemy spodziewać się w w pobliżu Drawska Pomorskiego, Żagania, Orzysza, Dęblina, a także na wybrzeżu Bałtyku w pobliżu poligonów. 

Co jednak w końcu znaki te nam mówią? Wojskowi są w stanie z nich odczytać dopuszczalne obciążenia poszczególnych obiektów - zarówno na mostach i wiaduktach, jak i na nawierzchniach drogowych. 
16 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 maja 2019 o 18:05 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 czerwca 2019 o 17:06 przez e-wonsz
Europa przygotowuje się na nadejście czegoś strasznego. Ostatnim razem zmarło tysiące osób
Jeśli planujecie właśnie swoje wakacje - róbcie to mądrze i z głową. Miejcie też na uwadze pewne kwestie, które dość trudno przeoczyć ostatnimi czasy. Mamy tu na myśli oczywiście zabójczo (dosłownie) wysokie temperatury. Meteorolodzy przewidują, że w przyszłym tygodniu Europę nawiedzi prawdziwe piekło. Jeśli więc zamierzaliście wygrzewać się gdzieś w słońcu we Włoszech, Hiszpanii, Francji czy Portugalii - lepiej zmieńcie swoje plany. 

Ostatni raz, kiedy na Starym Kontynencie było tak gorąco, pamiętają tylko ludzie, którzy mają już co najmniej 20 lat na karku. Miało to bowiem miejsce w 2003 roku, a wiadomo, że świadome dzieciństwo zaczyna się dopiero po kilku latach życia. Wracając jednak do tematu - w 2003 roku temperatury osiągały tak ekstremalny poziom, że w samej Francji w krótkim czasie zmarło aż 15 000 osób. 

Właśnie wtedy słupki rtęci na południu kraju pokazywały aż 44,1*C. Przewiduje się, że Bramy Piekieł otworzą się ponownie i w ciągu najbliższych kilkunastu dni Europa znów zostanie nawiedzona przez ekstremalne upały. Najgorzej będzie właśnie we Francji, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. Nasz kraj wciąż będzie stosunkowo chłodny, bo u nas termometry pokażą zaledwie 35*C na południu kraju. 

Jeśli więc chcecie wybrać się gdzieś na urlop, a wypada wam on akurat w przyszłym tygodniu, lepiej udajcie się gdzieś na daleką północ - może być nawet północ naszego kraju. Tam powinno być w miarę znośnie.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 18:06 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 17:06 przez MarcinZfejsa
Źródło: youtube
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 17:06 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 17:06 przez Defdef