„Nie zdążyłam się z nim pożegnać” Żona prezydenta Gdańska nie zdążyła wrócić z USA. Jest zrozpaczona
Paweł Adamowicz ożenił się z Magdaleną Abramską rok po objęciu urzędu Prezydenta Miasta Gdańsk - w 1998 roku. Małżeństwo wspólnie wychowywało dwie córki - Antoninę urodzoną w 2003 roku oraz Teresę urodzoną w 2010 roku. Wdowa po prezydencie Gdańska jest doktorem prawa na Uniwersytecie w Gdańsku. To właśnie tam poznała się ze swoim przyszłym mężem. W wywiadzie udzielonym w 2003 roku Magdalena opowiadała o swojej największej pasji - tańcu i o tym jak próbuje przekonać męża, by wspólnie z nią zainteresował się tą aktywnością: „Jak mężowie coś przeskrobią, to kobiety zazwyczaj chcą, by przepraszać je kwiatami, a ja mówię – „lekcja”. I skrupulatnie to notuję. Wiele lat temu do doskonalenia umiejętności tanecznych zainspirował mnie Jerzy Buzek. Byliśmy na imprezie w niewielkim gronie i miałam przyjemność z nim potańczyć. To najlepszy tancerz, jakiego znam. Paweł też nieźle tańczy, ale nie jest jeszcze mistrzem. Powiedziałam mu: „Chciałabym, żebyś ty kiedyś tak tańczył” - opowiada Małgorzata. W ten sposób wdowa po prezydencie uzbierała setki lekcji, które miały odbyć się w przyszłości: „Kiedyś mąż nie chciał się zgodzić, ale w końcu przystał i powiedział: „No dobrze, to pójdę z tobą na takie lekcje”. Marzę, by tak się stało…”. Niestety, bestialski napad na prezydenta pokrzyżował plany jego żony. Nigdy już razem nie zatańczą. W czasie ataku na prezydenta jego żona przebywała w USA, gdzie uczy się starsza córka. Nie zdążyła przylecieć do Polski, by pożegnać się z mężem. Prezydent Gdańska zmarł w wieku 54 lat.
14 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 stycznia 2019 o 17:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: onet.pl

Komentarze

Zobacz również

W 1964 roku 17 letnia kobieta, próbując popełnić samobójstwo skacząc z wieży Eiffla, wylądowała na przejeżdżającym samochodzie i przeżyła. Po czym rok później wyszła za mąż za właściciela samochodu.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2019 o 14:09 przez Defdef

Imię Kinga to zdrobnienie od germańskiego imienia Kunegunda.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 września 2019 o 14:09 przez Defdef

Blondynki mają przewagę nad brunetkami jeśli chodzi o... włosy. Blondynki mają średnio 140 tys. włosów na głowie, podczas gdy brunetki 110 tys.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 20 września 2019 o 13:09

Starożytni Grecy wierzyli, że kobiety o rudej barwie włosów przeistaczały się po śmierci w wampiry.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 20 września 2019 o 13:09 przez Defdef

Blond włosy i zielone oczy to jedna z najrzadszych kombinacji na świecie. Tylko 0,3% osób na świcie tak wygląda.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 20 września 2019 o 13:09 przez Defdef