Pokazała się chłopakowi bez makijażu. Nazwał ją: WSTRĘTNĄ OSZUSTKĄ

Mam 20 lat. Przed tym incydentem umówiłam się z chłopakiem (też ma 20 lat) w sumie na 6 randek. Do tej pory wszystko szło dobrze. Mój trądzik jest spowodowany problemami hormonalnymi. Jest dość mocno widoczny, zwłaszcza na policzkach. Zazwyczaj zakrywam go makijażem. Maluję się tylko i wyłącznie  w tym celu, więc gdy nie mam na sobie makijażu nie wyglądam jak zupełnie inna osoba.  

W ostatni weekend razem z chłopakiem, z którym się spotykam i z paroma wspólnymi znajomymi wybraliśmy się na wyprawę z plecakami. Wtedy po raz pierwszy zobaczył mnie bez makijażu. Na początku nic nie powiedział, tylko popatrzył na mnie nieco dziwnie. Kiedy zostaliśmy sami powiedział, że nie miał pojęcia, że mam taki trądzik. Potem trzymał mnie na dystans przez całą wycieczkę. 


Kiedy ostatniego dnia wróciliśmy do domu powiedział, że byłoby najlepiej, gdybyśmy przestali się spotykać, bo już mu się nie podobam. Dodał, że nie powinnam zwodzić nikogo w taki sposób, że jestem wstrętną oszustką. Z jednej strony wydaje mi się, że w ten sposób uniknęłam związku z beznadziejnym facetem, ale z drugiej dręczy mnie fakt, że on myśli, że w ten sposób oszukuję innych ludzi i zastanawiam się, czy inni myślą podobnie. Maluję się, bo nie podoba mi się mój trądzik i dzięki makijażowi nabieram nieco pewności siebie. Co sądzicie na ten temat?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 marca 2019 o 17:03 przez jatoja

Komentarze

Zobacz również

W tym miejscu powietrze na Ziemi jest najczystsze. Wiecie, gdzie ono się znajduje?
Kiedy my zimą dusimy się w smogu i spalinach tych wszystkich samochodów, oni gdzieś tam cieszą się najmniej zanieczyszczonym powietrzem na całym świecie. Gdzie znajduje się to magiczne miejsce? Jest to Cape Grim na Tasmanii. Mały, niepozorny kawałek świata, który nie zwraca na siebie większej uwagi. Mieszkańcy nauczyli się jednak robić na czystym powietrzu interes. 

Od ponad 40 lat działa tam stacja pomiarowa Cape Grim Baseline Air. Ich zadanie polega na bieżącym pomiarze jakości lokalnego powietrza. Jest to niezwykle ważne, ponieważ Cape Grim stanowi przykład miejsca na Ziemi, gdzie powietrze jest niemal nieskazitelnie czyste. 

Tasmania sąsiaduje z Australią i Nową Zelandią. Na południe nie znajduje się nic poza Antarktydą. Cape Grim jest jednym z najbardziej wysuniętych na północ punktów całej Tasmanii o cholernie tam wieje. Właśnie dlatego powietrze tam jest takie czyste. Wiatr wiejący od południa pochodzi z samego Bieguna Południowego. 

Lokalni mieszkańcy robią bardzo dobry interes na powietrzu. Sprzedają na przykład wołowinę z hodowanych tam krów, która reklamowana jest, jako najzdrowsza na świecie i tak rzeczywiście jest. Przeprowadzono wiele badań, które to udowodniły. Dodatkowo sprzedaje się tam wodę, która... spada z nieba. Działają tam tzw. hodowcy deszczu i gromadzą wodę, która spadła z najczystszego nieba na Ziemi. Jest bardzo zdrowa i zawiera w sobie tylko śladowe ilości sodu. 

Jednak od czasu do czasu i tam zdarzają się trudne chwile. Kiedy wiatr zawieje z północy, czasem dla się zauważyć spadek jakości powietrza. Wszystko przez fabryki działające na terenie Australii. Aparatura na miejscu jest tak czuła, że wykrywa ona nawet awarie fabryk i filtrów kominowych w tak odległych zakątkach świata, jak Chiny. 

To własnie całe Cape Grim. Wietrzne, niepozorne, ale powietrze mają tam pierwsza klasa. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 marca 2019 o 18:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.instagram.com/bimbo_doll_ivana/?utm_source=ig_embed
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 marca 2019 o 18:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 marca 2019 o 17:03 przez jatoja