cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Pracownicy szpitali ujawniają najbardziej przerażające ostatnie słowa, jakie wypowiadali pacjenci przed śmiercią.
logo-head
czytaj dalej
Śmierć jest nieodłączną częścią życia. Tak wszystko się dla nas kończy, czy tego chcemy czy też nie. Wiele osób jednak obawia się rozmowy o śmierci i jest to dla nich temat tabu. W rzeczywistości jednak wcale nie powinno tak być. Śmierć to coś bardzo naturalnego i choć wiąże się z nią wiele przykrych wydarzeń, to jednak nie powinna być ona spychana gdzieś na boczny tor. 

Wielu ludzi nie dostaje tej możliwości, aby odejść będąc otoczonym przez bliskie osoby. Część umiera w samotności, część umiera nawet nieświadoma tego, że odchodzi z tego świata, a część umiera otoczona przez obce osoby - na przykład w szpitalu. 

Wiele osób ma jednak przed śmiercią coś do powiedzenia, co ciąży im na sercu. Często dzielą się tymi ostatnimi słowami z kimś, kto znajduje się najbliżej nich. Zwykle pada więc na pracowników szpitali. 

Na forum Reddit powstał specjalny wpis, na łamach którego pracownicy medyczni mieli dzielić się swoimi przerażającymi historiami, kiedy pacjenci przemawiali do nich po raz ostatni w swoim życiu. Niektóre z tych słów były dziwne, a jeszcze inne były naprawdę przerażające. 

Nie owijając więc już dłużej w bawełnę, przejdźmy do samego sedna, a więc do tych wszystkich historii, o których mowa była wcześniej. Pierwszy wpis pochodził od niejakiej pielęgniarki, a przynajmniej tak ta osoba się przedstawiła: 

„W szpitalu opiekowałam się 40-letnim mężczyzną z rakiem mózgu. Nie reanimowaliśmy go, więc u niego świadomość przeplatała się z jej brakiem. Cały czas tracił przytomność, a obok łóżka znajdowała się jego żona i córka. Kobieta miała kilka miesięcy na oswojenie się ze śmiercią męża, była więc opanowana i spokojna. Córka cały czas płakała. W takich przypadkach musimy co jakiś czas sprawdzać, czy pacjenci wciąż kontaktują. Miałam więc mówić do niego bardzo głośno i bardzo wolno i oczekiwać na jakąkolwiek odpowiedź. 

Pomyślałam, że pacjent wolałby słyszeć głos bliskiej osoby, a nie kogoś całkowicie obcego. Poprosiłam więc jego żonę, aby mnie wyręczyła. Zgodziła się bez żadnych oporów. Mężczyzna wciąż mdlał, kobieta mówiła głośno, aż w pewnym momencie 40-latek chwycił rękę kobiety, przyłożył ją do ust i pocałował nie mówiąc przy tym nic. Chwilę później zmarł. Ten jeden obraz szczególnie utkwił mi w pamięci i zawsze wspominam go ze łzami w oczach.”


Inny wpis pochodził od ratownika medycznego: 

„Jestem ratownikiem medycznym. Raz zostaliśmy wezwani do pacjenta z problemami z sercem. Byliśmy w karetce i obydwoje obserwowaliśmy jego EKG na monitorze. W pewnym momencie doszło jednak do migotania komór. Nie mogłem zrobić nic, choć ciśnienie krwi pozwoliło jeszcze na chwilę świadomości pacjentowi. Ten chwycił moją rękę i powiedział: ale nie wiedzę żadnego światła - po stracił przytomność i umarł.”

Ostatni wpis pochodzi od technika pracującego w szpitalu: 

 

„To zdarza się dość często, choć ludzie często tego nie pojmują. Gdzieś na początku swojej pracy mieliśmy pacjenta, który odmawiał resuscytacji. Twierdził jednak, że nie chce odchodzić sam. Wraz z kolegami pełniliśmy więc wartę przy jego łóżku i na zmianę trzymaliśmy go za rękę. 

 

Minęło dobre kilka godzin, aż w końcu zjawiła się jego rodzina - żona oraz dwie adoptowane córki. Dopiero wtedy mężczyzna zdecydowała się odejść. Czekał cały ten czas, aż zjawią się jego najbliżsi. 

Innym razem mieliśmy pacjenta po 60-tce. On również odmawiał resuscytacji, więc wszyscy czekaliśmy na jego koniec - w tym jego żona, która siedziała obok. W pewnym momencie kobieta uśmiechnęła się i powiedziała: jeśli czujesz, że to ma stać się dzisiaj, to nic się nie dzieje, wszystko rozumiem. Mną się nie przejmuj, kocham cię i zawsze będę cię kochać. Facet podniósł tylko kciuk w górę, sam również się uśmiechnął a 10 minut później lekarz orzekł zgon.”

Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 25.09.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Firma Cadbury słynąca z produkcji czekolady opublikowała reklamę, w której widać dwóch całujących się mężczyzn. Powstała petycja domagająca się przerwania emisji reklamy.
logo-head
czytaj dalej
Reklama Cadbury została przygotowana na 50. rocznicę powstania czekoladowego jajka - Creme Egg. Podczas spotu oglądamy różne osoby spożywające czekoladowe jajko na swój sposób. W ostatniej scenie widzimy dwóch mężczyzn, którzy dzielą się jajkiem symulując pocałunek. Zdaniem części odbiorców reklamy taki kadr jest bezpośrednią zachętą do zachowań seksualnych w reklamie, której odiorcami są dzieci.

Oburzeni widzowie zbierają podpisy pod petycją i domagają się zaprzestania emisji spotu. Zebrali już ponad 25 tysięcy podpisów. „Marka Cadburry od zawsze kieruje swoje reklamy do dzieci, bo to one są odbiorcami produkowanych przez Cadbury produktów. Tego typu kadr w reklamie uznajemy za coś niedopuszczalnego, co naszym zdaniem można odbierać tylko jako promowanie seksu wśród najmłodszych widzów” - możemy przeczytać w petycji.

Cadbury wydała oficjalne oświadczenie, w którym podkreśliła, że jej produkty są dla wszystkich, bez względu na płeć czy orientację. „Nie zastanawialiśmy się ani przez chwilę czy umieścić ten kadr w reklamie. Wierzymy, że pocałunki są przyjemnością dla wszystkich” - czytamy w oświadczeniu.
Źródło:  www.youtube.com
Dodano: 25.02.2021
autor: MarcinZbezu
Początkujący kasjer w Biedronce zarabia od 3250 do 3600 zł brutto, a początkujący kasjer w Lidlu zarabia od 3400 do 4150 zł brutto.
logo-head
czytaj dalej
Niższe stawki z podanego przedziału obowiązują w mniejszych miejscowościach, a wyższe - w dużych miastach. Dodatkow kasjerzy i kasjerki mogą liczyć na dodatkowe premie za 100% obecności w pracy w danym miesiącu.
Źródło:  www.planeta.pl
Dodano: 24.02.2021
autor: MarcinZbezu
Tak wygląda świnia rzeczna zwana w niektórych kręgach dzikanem rzecznym.
logo-head
czytaj dalej
Świnie rzeczne zamieszkują bagna i sawanny środkowej i zachodniej Afryki.
Źródło:  pl.wikipedia.org
Dodano: 24.02.2021
autor: MarcinZbezu
Od 27 lutego 2021 roku zakazane w Polsce będzie zasłanianie ust i nosa szalikami, chustami i bandanami, a także stosowanie przyłbic. Od tego dnia jest nakaz stosowania masek.
logo-head
czytaj dalej
O nowych zasadach zasłaniania ust i nosa w związku z trwającą w Polsce pandemią poinformował minister zdrowia - Adam Niedzielski. Od najbliższej soboty stosowanie szalików, bandan i chust nie będzie uważane za prawidłowe zakrywanie ust i nosa. Podobnie ma się sprawa ze stosowanymi dotychczas dość często przyłbicami - ich stosowanie będzie dopuszczalne, tylko w przypadku dodatkowego zakrycia ust i nosa maseczką.

"Dzisiejsze wyniki wskazują, że trzecia fala się rozpędza. Ta dynamika zaczyna być przedmiotem troski, te wzrosty są coraz większe. Mamy dynamiczną zmianę zleceń na testy na koronawirusa. W ciągu tygodnia ich liczba wzrosła o 24 proc. W poprzednich tygodniach liczba badań oscylowała w granicach 40 tys. dziennie. Dzisiaj przekroczyła 60 tys" - poinformował Niedzielski.
Źródło:  www.onet.pl
Dodano: 24.02.2021
autor: MarcinZbezu
Jarosław Kaczyński podczas swojej edukacji szkolnej nie zdał z klasy do klasy. Miał dwóje z trzech przedmiotów: przysposobienia obronnego, polskiego i angielskiego.
logo-head
czytaj dalej
Co ciekawe, o braku promocji z 10. do 11. klasy Kaczyński osobiście wspomina w swojej książce: "Otóż zdarzyło mi się nie zdać z 10. do 11. klasy i mimo to wylądowałem w ostatniej klasie, a następnie po odkręceniu tego znalazłem się w liceum na Woli" - pisze prezes PiS.
Źródło:  wiadomosci.dziennik.pl
Dodano: 24.02.2021
autor: MarcinZbezu