Raper podciął sobie żyły podczas transmisji na żywo! "Był ciekawy, co jest po drugiej stronie"
Raper Psychotrop 16 czerwca prowadził transmisję live na swoim instagramowym profilu i postanowił, że w obecności fanów… podetnie sobie żyły. Podciął sobie żyły. Jako powód podawał ciekawość, co jest po drugiej stronie i nienawiść do ludzi - zdradził w rozmowie z portalem GlamRap jeden z uczestników transmisji. Tragedii zapobiegli czujni fani artysty, którzy w porę wezwali pogotowie. Sam Psychotrop zdaje się zupełnie nie przejmować całym zdarzeniem. Już następnego dnia wrócił do sieci, gdzie żartował ze swoich niebezpiecznych poczynań. Raper pytał też internautów, kiedy powinien powtórzyć podcinanie żył... Na jego fanpage’u pojawił się obszerny wpis, w którym m.in. tłumaczy, że jego zachowanie nie było żadnym desperackim czynem, ani chęcią zwrócenia na siebie uwagi. Chciałbym na koniec powiedzieć, że nieważne jakie to były powody, czy mistyczne, czy racjonalne/przyziemne, czy też był to element jakiegoś rytuału. Pamiętajcie, że śmierć to tylko początek, a ciało to tylko avatar i każdy powinien mieć prawo decydować, co z nim robić i kiedy go opuścić - czytamy.
12 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 11:06 przez jatoja

Komentarze

Zobacz również

Zapłacił w Biedronce ponad 24 tysiące złotych na jednym paragonie - skąd aż tak wielka kwota?
Sklepy sieci Biedronka nieustannie przyciągają całe rzesze klientów. Dobra lokalizacja, spory wybór produktów i wszechobecne promocje sprawiają, że wybór większości Polaków pada właśnie na dyskonty z owadem w logo. Biedronka wprawdzie sprawia wrażenie sklepu spożywczego, z niewielką ilością towarów innej kategorii, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby jednorazowo wydać tam ponad 24 tys. złotych. Taki wyczyn udało się wykonać jednemu z klientów. 

Nie zrobił tego jednak w klasycznym sklepie sieci Biedronka. Tak duży rachunek został nabity w tzw. outlecie - czyli punkcie, do którego trafiają przecenione produkty wycofane ze sprzedaży w regularnych punktach sieci. Taki właśnie outlet otwarty został niemal równo rok temu w Poznaniu i tam właśnie udało się odnotować rekordowe zakupy. 

Biuro Jeronimo Martins wyliczyło, że w trakcie całego tego czasu w sklepie zakupów dokonało blisko 130 tys. klientów. Średnia kwota, jaką wydawał każdy z nich, wynosiła 56,50 zł, natomiast najwyższa właśnie ponad 24 tys. złotych. 

W Polsce funkcjonują obecnie dwa punkty tego typu. Jeden z nich mieści się właśnie w Poznaniu, natomiast drugi został niedawno otwarty w Gdańsku. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 17:07 przez e-wonsz
„Nie no, k***a, co ty mi tu robisz!” - kłótnia dwóch pilotów samolotu wylądowała w internecie i szybko stała się hitem! Posłuchajcie sami
W serwisie YouTube pojawiło się ostatnio bardzo ciekawe nagranie. Na kanale 737Aviation wrzucono zarejestrowaną rozmowę dwóch pilotów nadzorujących lot Boeinga 737 linii Enter Air na trasie Katowice - Antalya (miasto w Turcji). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie błąd jednego z pilotów, który był Polakiem. Mężczyzna zapomniał wyłączyć mikrofonu, więc w pewnym momencie myślał, że mówi tylko do drugiego pilota, podczas gdy jego słowa trafiały również do centrali. A było to nie byle jakie słowa. 

Była to kłótnia, która dotyczyła systemu pozwalającego na kontrolowanie wznoszenia się samolotu VNAV. Kapitan chciał go użyć w trakcie podrywania maszyny do lotu, natomiast drugi pilot całkowicie go wyłączył i chciał wszystko zrobić ręcznie. Reakcja wyższego rangą pilota wzbudziła spore kontrowersje w internecie. 

Podzieliła również komentujących na dwa wyraźne obozy. Zdaniem jednych kapitan zareagował zbyt gwałtownie i wprowadzał niezdrową atmosferę w miejscu pracy. Inni uważali z kolei, że ostre słowa czasem są potrzebne w tego typu sytuacjach, bo dzięki nim żółtodziób lepiej zapamięta poszczególne procedury. 

Niezależnie od stanowiska, jakie wy zdecydowaliście się przyjąć, trzeba przyznać, że nagranie nie bez przyczyny stało się prawdziwym hitem w internecie. Posłuchajcie zresztą sami, jeśli jeszcze nie mieliście okazji. 

Odnośnie całej sprawy jeszcze nic do końca nie wiadomo, ale przybrała ona już tak wielki rozgłos, że prawdopodobnie pracodawca wyciągnie konsekwencje z zachowania kapitana w stosunku do drugiego pilota. Ten na pewno zapamięta swoją nauczkę na długo.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 17:07 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 12:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 12:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 lipca 2019 o 12:07 przez Defdef