Rząd planuje „załatwić” nauczycieli. Już niebawem nie będą mogli strajkować
Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna po nadchodzących, jesiennych wyborach możliwe są zmiany w statusie nauczycieli. Mają oni zostać włączeni do służby cywilnej, co m.in. wiązało się będzie z brakiem możliwości podjęcia strajku. To jednak nie wszystko. 

Teoretycznie włącznie nauczycieli w poczet urzędników państwowych miałoby na celu podniesienie prestiżu ich profesji. W rzeczywistości jednak wiązałoby się to z całą paletą nowych praw, obowiązków i zakazów. Wśród których znajdowałby się właśnie zakaz strajkowania. 

Zdania ministrów są podzielone. Jedni są za, inni przeciw. Ostateczna decyzja będzie należała jednak do premiera Mateusz Morawieckiego. Jeszcze nie wiadomo po której stronie opowie się Morawiecki. 

Zdaniem ekspertów tego typu decyzje miałyby sens tylko wtedy, kiedy awans społeczny ciągnąłby za sobą wzrost pensji. Jeśli miałby to być tylko pusty tytuł, to tego typu kroki nie mają żadnego sensu i nie będą nauczycielom na rękę. 

Teoretycznie jednak robione jest to w trosce o uczniów i o wysoki poziom edukacji. Kadra nauczycieli posiadałaby wciąż swoje osobne prawa - m.in. prawo do wydłużonego urlopu i prawo do skracania 8-godzinnego dnia pracy. Jednak najważniejszy byłby nowy system naboru na stanowisko nauczyciela. Zdaniem pomysłodawców projektu do pracy przyjmowani byliby tylko i wyłącznie eksperci w dziedzinie nauczania. 

Jak jednak będzie w rzeczywistości? O tym dowiemy się dopiero za jakiś czas. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 15 maja 2019 o 18:05 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 19:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: viva
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 19:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/tam-odnaleziono-cialo-piotra-wozniaka-staraka/dp8fpkw#slajd-8
Wielka zmiana w polskich sklepach. Od września za każdą taką torbę trzeba będzie zapłacić
Wprawdzie w Polsce nie ma już wielu takich miejsc, jednak gdzieniegdzie wciąż można spotkać bezpłatne torebki foliowe. Od 1 września ma się to zmienić. Jak zapowiedział minister Środowiska, Henryk Kowalczyk, nowy przepis ma pomóc w walce ze sklepami, które próbowały obejść tzw. opłatę recyclingową, poprzez wprowadzanie na rynek grubszych toreb, za które nie trzeba było płacić. 

Obowiązkową opłatą wynoszącą 25 groszy objęte zostaną wszystkie torby, których grubość przekracza 15 mikrometrów. Chodzi więc o niemal wszystkie możliwe rodzaje poza tzw. "zrywkami" - dostępnymi na przykład na dziale warzywnym w supermarketach. 

Jest to niewielka zmiana, która ma zaowocować potężnym zastrzykiem gotówki do budżetu państwa. Jeszcze w tym roku ma wpłynąć ponad 63 mln złotych, a w roku 2020 1,4 mld. Jeśli wiec w waszej okolicy znajduje się sklep, który w podobny sposób próbował obejść opłatę recyclingową, to szykujcie się na spore zmiany. W przypadku większych sieci spożywczych nie będzie to nawet odczuwalne. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 19:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: pudelek
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz