SexMasterka wraca na YouTube’a! Zmieniła nazwę i zamierza zrobić rewolucję
SexMasterkę kojarzy zapewne każdy. YouTuberka o tym nicku słynęła z kontrowersyjnych filmików na tematy związane z seksem. Niestety, pod płaszczykiem kanału edukacyjnego kryły się produkcje stojące na żenująco niskim poziomie, nie mające nic wspólnego z edukacją. Dzięki kontrowersji oraz pokazywaniu swojego ciała SexMatserka zgromadziła na swoim kanale ponad 700 tys. subskrybentów. Niespełna miesiąc temu SexMatserka usunęła jednak wszystkie swoje filmy i oznajmiła że to koniec jej kanału. Usunęła również profile ze wszystkich mediów społecznościowych. Jak się okazuje - cała akcja była z góry zaplanowana i SexMasterka zamierza już wkrótce pokazać się w całkowicie nowej odsłonie. Dziś jej kanał zmienił nazwę na Lil Master, a na koncie pojawiło się nowe, 7-sekundowe wideo. Poznaliśmy też datę premiery pierwszego pełnometrażowego materiału nowej SexMasterki - będzie to 16.03.2019.
15 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 marca 2019 o 12:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: youtube

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 02:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.instagram.com/bigbrother.tvn7/
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 01:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: popularne
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 marca 2019 o 17:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: papilot.pl
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 marca 2019 o 15:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: se.pl
Internauci znienawidzili ludzi ze zdjęcia za tę jedną, niewinną fotografię - o co poszło?
Chyba każdy mieszkaniec południowej części naszego kraju - choć na pewno nie tylko - był przynajmniej raz w Muzeum Auschwitz. Miejsce śmierci milionów osób, miejsce do którego należy podchodzić z szacunkiem, miejsce w którym powinniśmy zachować się w odpowiedni sposób. Wiele osób jednak o tym zapomina i rezultatem są takie właśnie zdarzenia, jakie ostatnio miały miejsce. Burza została wywołana przez tę - z pozoru niewinną - fotografię, którą widzicie powyżej. 

Parka zwiedzających balansune na torach, trzymając się za ręce z uśmiechami na twarzach. Iście sielska fotografia, która w innych okolicznościach byłaby bardzo urocza. Niestety nastrój psuje miejsce, w którym została ona zrobiona. Chodzi o tory, które zostały zbudowane w celu przyjmowania jeszcze większych transportów osób przeznaczonych na śmierć. Sam zarząd Muzeum zwrócił uwagę na problem. 

„Kiedy przyjeżdżasz do Auschwitz, pamiętaj, że jesteś w miejscu, w którym zginęło ponad milion osób. Szanuj ich pamięć. Są lepsze miejsca do zabawy w łapanie równowagi niż to, które symbolizuje wywózkę setek tysięcy ludzi na śmierć”

- można przeczytać na profilu Muzeum. 

W komentarzach padło wiele pytań, odnośnie dalszych planów zarządu obiektu. Niektórzy uważali, że powinno wprowadzić się zakaz fotografowania. Na profilu jednak uspokajano. Żadnego zakazu nie będzie. 

„Nie będzie zakazu fotografowania na terenie Auschwitz. Prosimy jednak gości, aby zachowywali się z szacunkiem, również podczas robienia zdjęć. Zobaczcie nasze konto na Instagramie, to zorientujecie się, jakie obrazy mogą najlepiej upamiętniać ofiary i uczyć trudnej historii Auschwitz”


 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 marca 2019 o 19:03 przez e-wonsz