cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Unia Europejska bierze się za tatuaże. Szykują się zmiany w prawie.
logo-head
czytaj dalej
Kiedy idziemy ulicą w dzisiejszych czasach, to bardzo często zdarza się, że mijamy kogoś, kto ma na sobie przynajmniej jeden widoczny tatuaż. Jeszcze częściej mijamy zapewne osoby, które mają gdzieś na sobie tatuaż, ale go nie widać - tych jest najwięcej. Czegoś takiego nie można byłoby powiedzieć jeszcze 15 lat temu. W dzisiejszych czasach noszenie tatuażu kojarzone jest już nie tylko z więzieniem i kryminalistami, lecz raczej z młodymi ludźmi, którzy chcą w ten sposób „wyrazić siebie”. 

Wzrost popularności tej formy sztuki jest widoczny i nie ma co tutaj dyskutować, ponieważ jest to fakt. Jest to fakt, który nie umknął również uwadze władz Unii Europejskiej. Jest to fakt, który zaczął niepokoić Unię Europejską, która zamierza coś z tym zrobić. Władze widzą bowiem zagrożenie w pewnych formach tatuażu. O co konkretnie chodzi? 

Chodzi o kolorowe tusze, których używa się do robienia tatuaży. Chodzi konkretnie o to, że panuje w tej kwestii lekki bałagan. Nic nie jest kontrolowane, tusze produkowane są z różnych składników, a te składniki mogą być niebezpieczne dla zdrowia osoby, która taki tatuaż chce sobie zrobić. Szykują się więc pewne ograniczenia. 

Władze UE nie dysponują żadnymi konkretnymi badaniami, które bezpośrednio wskazywałyby chemikalia zawarte w kolorowych tuszach, jako winowajców powstawania raka u osób tatuaże posiadających. Bruksela postanowiła jednak dmuchać na zimne i od razu uregulować co tylko się da. 

Z obrotu wycofane więc zostaną prawdopodobnie pewne rodzaje kolorowych tuszów, w przypadku których istnieją podejrzenia. Pigmenty wchodzące w skład takiego kolorowego tuszu muszą mieć jasno określony skład oraz pochodzenie. Nie ma miejsca na bałagan. 
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 25.09.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Z najnowszego rankingu wynika, że Polska jest najbardziej homofobicznym krajem w Unii Europejskiej.
logo-head
Dodano: 17.05.2021
autor: MaulWolf
Rosyjskie prawo zabrania mówienia dzieciom, że istnieje coś takiego jak homoseksualizm.
logo-head
Dodano: 17.05.2021
autor: MaulWolf
17 maja 1990 roku, czyli dokładnie 31 lat temu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wykreśliła homoseksualizm z listy chorób i zaburzeń.
logo-head
Dodano: 17.05.2021
autor: MaulWolf
Homoseksualizm klasyfikowany był jako choroba w Szwecji jeszcze w 1979 roku. Szwedzi więc, protestując przeciwko takiemu prawu, dzwonili zbiorowo do swoich miejsc pracy i prosili o zwolnienie, ponieważ "czuli się dzisiaj homoseksualnie".
logo-head
Dodano: 17.05.2021
autor: MaulWolf
Polska drugi rok z rzędu została wybrana najbardziej homofobicznym krajem w Unii Europejskiej.
logo-head
czytaj dalej
Ranking ilga-Europe został opublikowany z okazji Międzynarodowego Dnia przeciwko Homo-, Bi-, Transfobii. W całej Europie, na 49 badanych państw, gorzej niż Polska wypadają tylko Białoruś, Monako, Rosja, Armenia, Turcja i Azerbejdżan.

„Nasze wolności obywatelskie kurczą się w zastraszającym tempie. Trzeba powiedzieć to wprost: jeśli trend się utrzyma, spadniemy w rankingu do poziomu Rosji. Kolejny rok z rzędu tracimy punkty za »strefy wolne od LGBT«, które mają realny wpływ na życie i odbierają osobom LGBTI podstawowe prawa do wolności słowa i ekspresji” — komentuje wyniki tegorocznego rankingu Justyna Nakielska z Kampanii Przeciw Homofobii.
Źródło:  oko.press
Dodano: 17.05.2021
autor: MarcinZbezu