„Weź nie pytaj – parodia Matki” Absolutny hit! Wyświetlono go już prawie 2 miliony razy! Piosenkę okrzyknięto hymnem matek
Utwór Pawła Domagały pt. "Weź nie pytaj" szybko zdobył serca słuchaczy i stał się niekwestionowanym hitem! Nic więc dziwnego, że wciąż powstają się coraz to nowe przeróbki tego przeboju. Ostatnio w sieci pojawiła się kolejna odsłona piosenki, która śmiało może stać się... hymnem rodziców! Wszystko za sprawą dość oryginalnego tekstu.
 

Kilka dni temu na kanale: „Baku Family” pojawił się filmik pt.: „Weź nie pytaj – parodia matki”. W teledysku wzięła udział Malwina – młoda mama, która z jednej strony opiekuje się dwójką małych pociech, a z drugiej – śpiewa o życiu rodzica! W tekście nie brak odwołań do trudnej, rodzicielskiej codzienności, wypełnionej walką o spokojne zjedzenie posiłku, poszukiwaniem czasu na sen oraz chwili wytchnienia… Ten pełen humoru, uroczy utwór spotkał się z niezwykle ciepłym przyjęciem przez użytkowników sieci, którzy pod zamieszczonym klipem nie szczędzili pochwał i przyznawali, że autorzy trafili w punkt!

„To nie parodia. To cała prawda”

„Boże genialne! Kwintesencja macierzyństwa hahahahha; ale się uśmiałam”

„Zrobiłaś dzień wielu matkom”

„Uwielbiam tą parodię; taka nasza rzeczywistość, mamą być”

„To jest absolutny hit!”

– Czytamy w komentarzach. Ciekawe, jak taką przeróbkę przyjął sam Paweł Domagała, który prywatnie jest ojcem dwóch córek: Hani i Basi.

14 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 marca 2019 o 15:03 przez Defdef

Komentarze

Zobacz również

W tym miejscu powietrze na Ziemi jest najczystsze. Wiecie, gdzie ono się znajduje?
Kiedy my zimą dusimy się w smogu i spalinach tych wszystkich samochodów, oni gdzieś tam cieszą się najmniej zanieczyszczonym powietrzem na całym świecie. Gdzie znajduje się to magiczne miejsce? Jest to Cape Grim na Tasmanii. Mały, niepozorny kawałek świata, który nie zwraca na siebie większej uwagi. Mieszkańcy nauczyli się jednak robić na czystym powietrzu interes. 

Od ponad 40 lat działa tam stacja pomiarowa Cape Grim Baseline Air. Ich zadanie polega na bieżącym pomiarze jakości lokalnego powietrza. Jest to niezwykle ważne, ponieważ Cape Grim stanowi przykład miejsca na Ziemi, gdzie powietrze jest niemal nieskazitelnie czyste. 

Tasmania sąsiaduje z Australią i Nową Zelandią. Na południe nie znajduje się nic poza Antarktydą. Cape Grim jest jednym z najbardziej wysuniętych na północ punktów całej Tasmanii o cholernie tam wieje. Właśnie dlatego powietrze tam jest takie czyste. Wiatr wiejący od południa pochodzi z samego Bieguna Południowego. 

Lokalni mieszkańcy robią bardzo dobry interes na powietrzu. Sprzedają na przykład wołowinę z hodowanych tam krów, która reklamowana jest, jako najzdrowsza na świecie i tak rzeczywiście jest. Przeprowadzono wiele badań, które to udowodniły. Dodatkowo sprzedaje się tam wodę, która... spada z nieba. Działają tam tzw. hodowcy deszczu i gromadzą wodę, która spadła z najczystszego nieba na Ziemi. Jest bardzo zdrowa i zawiera w sobie tylko śladowe ilości sodu. 

Jednak od czasu do czasu i tam zdarzają się trudne chwile. Kiedy wiatr zawieje z północy, czasem dla się zauważyć spadek jakości powietrza. Wszystko przez fabryki działające na terenie Australii. Aparatura na miejscu jest tak czuła, że wykrywa ona nawet awarie fabryk i filtrów kominowych w tak odległych zakątkach świata, jak Chiny. 

To własnie całe Cape Grim. Wietrzne, niepozorne, ale powietrze mają tam pierwsza klasa. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 marca 2019 o 18:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.instagram.com/bimbo_doll_ivana/?utm_source=ig_embed
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 marca 2019 o 18:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 marca 2019 o 17:03 przez jatoja